Drodzy Moi! Tak jak wspominałam jakiś czas temu w chwili obecnej w 100% pochłania mnie fotografowanie i na klasyczne fotomanipulacje nie starcza mi niestety czasu. Nie znaczy to jednak, że porzuciłam programy do obróbki graficznej. W dobie fotografii cyfrowej przyjęło się, że zdjęcie prosto z puszki aparatu to nie jest produkt finalny i należy poddać go jeszcze wywołaniu w cyfrowej ciemni, czyli właśnie w programach Adobe, lub innych tego typu dobrodziejstwach. Jak to wpływa na efekt końcowy i czy warto to robić możecie zobaczyć na kilku przykładach poniżej. Po lewej "przed", a po prawej zdjęcie "po".
Pozowały mi fantastyczne dziewczyny z Wrocławia - Karolina (blondynka) i Ula (brunetka).
Więcej moich zdjęć możecie znaleźć na moim drugim blogu Foch z przytupem i na FB.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą portret. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą portret. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 10 listopada 2014
niedziela, 18 maja 2014
Fotomanipulacje krok po kroku
Często zastanawiacie się, jak jakaś fotomanipulacja powstawała krok po kroku? Oto dwa przykłady z mojej galerii.
sobota, 23 listopada 2013
Tutorial. Zmiana koloru oczu, ust oraz włosów.
Aby uzyskać efekt, jak na obrazku po lewej stronie, potrzebujemy naprawdę wyłącznie kilkunastu minut i minimum umiejętności. Być może nie podobają się Wam, kolory które zastosowałam i zarzucicie im sztuczny, i plastikowy wygląd, ale nie martwcie się, wybrałam je losowo, a w technice, którą opiszę, można oczywiście osiągnąć także delikatny i naturalny efekt. Wszystko zależy od tego, co chcecie osiągnąć w swojej pracy!
Zabawę rozpoczynamy od poprawienia cery modelki (link do źródła na końcu wpisu), by wyglądała na bardziej świeżą, pozbawioną punktowych niedoskonałości oraz brzydkich cieni pod oczami. W tym celu używamy narzędzi takich, jak punktowy pędzel korygujący, stempel, czy filtrów górnoprzepustowego i rozmycia gaussowskiego. Nie zapominamy również o nadaniu twarzy blasku malując po niej narzędziami rozjaśnianie i ściemnianie. Szczegółowy przepis na stworzenie idealnej cery opisuję w tym tutorialu. W momencie, gdy uznajemy, że cera wygląda już należycie, przystępujemy do zmiany koloru oczu, ust i włosów.
Zaczynamy od oczu. Aby dodać im blasku rozjaśnimy ich białka. W prawym dolnym rogu ekranu, w pasku pod miniaturami warstw, klikamy na warstwy wypełnienia (kółko podzielone na pół) i wybieramy opcję "jasność/kontrast". Przesuwamy paski w prawo, do momentu, gdy uznamy, że białka oczu są wystarczająco jasne. Nie przejmujemy się tym, że równocześnie z nimi rozjaśniło się całe zdjęcie. Mając zaznaczoną warstwę z naszym rozjaśnieniem, przytrzymujemy klawisz ALT i klikamy w ikonę maski na dole ekranu (ikonka w postaci białego kwadratu z czarnym kółkiem w środku). W ten sposób zamaskowaliśmy wcześniej uzyskany efekt rozjaśnienia. Teraz wystarczy, że na masce warstwy rozjaśnienia, wypełnionej kolorem czarnym, będziemy malować białym pędzlem po oczach i odkryjemy rozjaśnienie w miejscach, które nas interesują. Efekt widoczny na prawym oku:
Aby zmienić kolor tęczówki, klikamy ponownie w warstwy wypełnienia, ale tym razem wybieramy opcję "balans kolorów". Przesuwamy paski w prawo i lewo do czasu, aż uzyskamy kolor, który nas interesuje. Znowu widzimy efekt na całym zdjęciu, więc powtarzamy operację z maskowaniem warstwy (zaznaczamy warstwę, przytrzymujemy ALT i klikamy w ikonę maski warstwy; malujemy po czarnej masce białym pędzlem, by odkryć efekt na tęczówce). Efekt widoczny na prawym oku:
Żeby nadać oczom wyrazistości, możemy dodać do nich rzęsy. W sieci pełno jest darmowych pędzli w kształcie rzęs, wystarczy pobrać te, które się nam najbardziej podobają i zainstalować je do programu. Link do tych, których ja używam, znajdziecie na końcu wpisu.
W celu dodania rzęs do portretu naszej modelki tworzymy na górze stosu nową transparentną warstwę i na niej używamy czarnego pędzla w kształcie rzęs. Może się tak zdarzyć, że pędzel nie będzie dopasowany do kształtu oka na zdjęciu, ale to nie problem, bo sami możemy przekształcić go w taki sposób, że będzie idealny. W górnym pasku narzędzi klikamy Edycja: Przekształć: Wypaczanie i przeciągamy za punkty siatki w taki sposób, by dopasować kształt rzęs do oka.
Gdy oczy są już gotowe, powtarzamy powyższe operacje w taki sam sposób zarówno na ustach, jak i włosach.
Voila! Nasza modelka wygląda teraz jak prawdziwa królowa wampirów z przyszłości ;)
Tworząc ten tutorial korzystałam z następujących materiałów: zdjęcie modelki, pędzel w kształcie rzęs.
sobota, 16 listopada 2013
Inspiracje: Jarek Kubicki
Damn it! Jesień totalnie mnie uśpiła i zniknęłam poza granicami internetu. Powiedzmy, że mój organizm już prawie przyzwyczaił się do nowych warunków atmosferycznych i wzbiera we mnie nowa energia, aby powrócić do spraw artystyczno-fotoszopowo-wszelakich.
Żeby zrobić to z hukiem, chciałabym przedstawić Wam sylwetkę rodaka, z którego powinniśmy być dumni, i o którym - jestem przekonana - już niedługo usłyszy wielu, nie tylko bezpośrednio interesujących się sztuką cyfrową.
Panie i Panowie - Jarek Kubicki (rocznik 76). Jak sam o sobie pisze - projektant, grafik i fotograf, uczęszczał do Liceum Sztuk Plastycznych w Gdyni, studiował wzornictwo przemysłowe na ASP w Gańsku. Twórca stron internetowych, plakatów, identyfikacji wizualnych, kampanii reklamowych oraz kilkudziesięciu okładek do płyt, zdobywca prestiżowych nagród z dziedziny webdesignu, między innymi FWA za oficjalną stronę Zdzisława Beksińskiego oraz stronę projektu Rumours About Angels II.
Jego dorobek poparty został wieloma publikacjami w magazynach i albumach poświęconych grafice i sztuce, takimi jak: Practical Photoshop Magazine, "Paradigmas da Arte Contemporanea", "Imagine the Imagination: New visions of surrealism", czy Adobe Design Center. Uczestnik wystaw w Polsce, Niemczech, Wielkiej Brytanii. Mieszka i pracuje w Sopocie. Jest dyrektorem kreatywnym w agencji Engine.
Żeby zrobić to z hukiem, chciałabym przedstawić Wam sylwetkę rodaka, z którego powinniśmy być dumni, i o którym - jestem przekonana - już niedługo usłyszy wielu, nie tylko bezpośrednio interesujących się sztuką cyfrową.
Panie i Panowie - Jarek Kubicki (rocznik 76). Jak sam o sobie pisze - projektant, grafik i fotograf, uczęszczał do Liceum Sztuk Plastycznych w Gdyni, studiował wzornictwo przemysłowe na ASP w Gańsku. Twórca stron internetowych, plakatów, identyfikacji wizualnych, kampanii reklamowych oraz kilkudziesięciu okładek do płyt, zdobywca prestiżowych nagród z dziedziny webdesignu, między innymi FWA za oficjalną stronę Zdzisława Beksińskiego oraz stronę projektu Rumours About Angels II.
Jego dorobek poparty został wieloma publikacjami w magazynach i albumach poświęconych grafice i sztuce, takimi jak: Practical Photoshop Magazine, "Paradigmas da Arte Contemporanea", "Imagine the Imagination: New visions of surrealism", czy Adobe Design Center. Uczestnik wystaw w Polsce, Niemczech, Wielkiej Brytanii. Mieszka i pracuje w Sopocie. Jest dyrektorem kreatywnym w agencji Engine.
Więcej o autorze, oraz więcej jego prac do zobaczenia na jego stronie.
wtorek, 10 września 2013
Inspiracje. 37 tydzień 2013.
Od kiedy można mówić o kimś, że jest artystą? Osobiście uważam, że taki tytuł należy się komuś, czyje prace trzymają dobry, stały poziom, a do tego utrzymane są w indywidualnym i rozpoznawalnym przez odbiorców stylu. To coś, czego cały czas poszukuję u siebie, a czego póki co na horyzoncie niestety nie widzę. Być może za mało pracuję nad sobą, a może po prostu to jeszcze nie mój czas.
Swój styl - zmysłowy, eteryczny, ale też odrobinę niepokojący - z pewnością posiada Leslie Ann O'Dell, łącząca w swoich pracach fotografię portretową z photoshopem i sztuką tradycyjną. Efekty są iście hipnotyzujące, o czym możecie przekonać się oglądając poniższą mini galerię. Smacznego!
Swój styl - zmysłowy, eteryczny, ale też odrobinę niepokojący - z pewnością posiada Leslie Ann O'Dell, łącząca w swoich pracach fotografię portretową z photoshopem i sztuką tradycyjną. Efekty są iście hipnotyzujące, o czym możecie przekonać się oglądając poniższą mini galerię. Smacznego!
piątek, 23 sierpnia 2013
Inspiracje. 34 tydzień 2013.
Inspirującym tematem tego tygodnia były dla mnie lalki, z całą pewnością. Od poprzedniego weekendu nie było chyba wieczoru, w czasie którego nie przeglądałam galerii ze zdjęciami prezentującymi repaintingi autorstwa ludzi z całego świata. Jestem naprawdę zafascynowana tą dziedziną sztuki i póki co chłonę jak gąbka informacje o tym, jak mogłabym zacząć pracować nad własną zabawką.
Nie powinna więc Was dziwić odrobinę "lalkowa" mini galeria prac autorstwa Natalie Shau, artystki z Litwy, którą poniżej zamieszczam. Natalie w swoich artworkach łączy fotografię (głównie portretową) z ilustracją cyfrową. Powstają z tego klimatyczne, barokowo-bajkowe kompozycje, które na długo pozostają w pamięci.
poniedziałek, 8 lipca 2013
PS. Nowa porcja before & after.
niedziela, 23 czerwca 2013
PS. Retusz to podstawa.
Wczoraj zaczęłam pracę nad koleżanką dla wcześniejszej Królowej głębin. Kolejny raz przekonałam się, że zaraz po żmudnej pracy, jaką jest znalezienie odpowiednich zdjęć stockowych, jest wyretuszowanie postaci, która ma być bazą całego obrazka. Na szczęście dla mnie, mi nadal ta część zabawy bardzo się podoba :)
Pracowałam na tym obrazku.
Pracowałam na tym obrazku.
sobota, 22 czerwca 2013
PS. Szybki retusz w ramach praktyki.
sobota, 15 czerwca 2013
PS. Podwodny portret w klimacie fantasy.
Przedstawiam moją podwodną królową, nad którą dzisiaj skończyłam pracować. Mam nadzieję, że się podoba :)
Praca w dużej rozdzielczości jest dostępna tutaj.
Pracowałam na tych zdjęciach stokowych: dziewczyna, skóra smoka, kwiaty, korona, rogi, chmury i woda.
Podwodny świat to bardzo wdzięczny temat do zabawy w photoshopie i stworzenie go, wbrew pozorom, wcale nie jest takie trudne. Myślę, że niebawem pokuszę się o jakiś mały obrazkowy tutorial, pokazujący jak szybko i bezboleśnie go ugryźć.
Praca w dużej rozdzielczości jest dostępna tutaj.
Pracowałam na tych zdjęciach stokowych: dziewczyna, skóra smoka, kwiaty, korona, rogi, chmury i woda.
sobota, 8 czerwca 2013
PS. Retusz portretu.
Od jakiegoś czasu chodzi za mną retusz portretu i coraz częściej próbuję się w niego pobawić. Fascynująca, ale naprawdę trudna sprawa, wymagająca więcej uwagi i dokładności, niż inna fotomanipulacja. Trzeba mieć ogromne wyczucie, żeby widzieć, kiedy przesadza się z filtrami i z wrażenia naturalności na zdjęciu niewiele zostaje. Poza tym, mi jako początkującej, zdecydowanie najwięcej kłopotów dostarcza praca nad cerą i cieniami pod oczami. Na razie w tym względzie preferuję stemplowanie i użycie filtra górnoprzepustowego, zobaczymy, co będzie za czas jakiś.
Zdaję sobie sprawę, że poniższy efekt before&after też jest odrobinę zbyt "plastikowy", jednak to będzie element większej pracy, osadzonej w klimacie fantasy, więc sama sobie wybaczam tę przesadę ;)
Pracowałam na tym zdjęciu stokowym, ale poszukuję chętnych, którzy pozwolą mi ćwiczyć na swoich zdjęciach. Jeśli chcesz, z przyjemnością wykonam retusz dla Ciebie, zapraszam! Więcej info w bocznym pasku.
Zdaję sobie sprawę, że poniższy efekt before&after też jest odrobinę zbyt "plastikowy", jednak to będzie element większej pracy, osadzonej w klimacie fantasy, więc sama sobie wybaczam tę przesadę ;)
Pracowałam na tym zdjęciu stokowym, ale poszukuję chętnych, którzy pozwolą mi ćwiczyć na swoich zdjęciach. Jeśli chcesz, z przyjemnością wykonam retusz dla Ciebie, zapraszam! Więcej info w bocznym pasku.
niedziela, 2 czerwca 2013
PS. Pierwszy duży portretowy retusz. No i pierwszy post.
Na początku muszę się do czegoś przyznać. Klasyczny ze mnie słomiany zapał. W prawdzie z biegiem lat (a właśnie dzisiaj skończyłam ich... 28!) ilość impulsów na minutę w mojej głowie popychających mnie do robienia czegoś nowego / ekscytującego / nieznanego trochę się zmniejszyła, jednak nauczona doświadczeniem, zazwyczaj się nie chwalę rzeczami, które dopiero co zaczynam wprowadzać w życie. Niemniej tak się składa, że od kilku miesięcy w mojej popracowej egzystencji mniej lub bardziej regularnie znajduję czas na coś takiego jak zabawy z photoshopem... A kilka miesięcy to przecież więcej niż tydzień czy dwa... Więc może mam już prawo by uznać, że to już prawdziwe hobby, a nie tylko chwilowa fascynacja? I może już czas, żeby się tym podzielić z całym światem? :)
A przechodząc do sedna sprawy. Właśnie skończyłam pracę nad moim pierwszym dużym retuszem / manipulacją portretu. Wyzwanie pierwsza klasa. Bardzo starałam się, aby nie wyszło zbyt plastikowo. Trochę tej sztuczności z magazynów dla pań pozostało, ale muszę przyznać, że jak na swój pierwszy raz jestem całkiem zadowolona. Poniżej podgląd na przed i po manipulacji.
Cała praca dostępna jest tutaj.
Pracowałam na tym stokowym zdjęciu.
A przechodząc do sedna sprawy. Właśnie skończyłam pracę nad moim pierwszym dużym retuszem / manipulacją portretu. Wyzwanie pierwsza klasa. Bardzo starałam się, aby nie wyszło zbyt plastikowo. Trochę tej sztuczności z magazynów dla pań pozostało, ale muszę przyznać, że jak na swój pierwszy raz jestem całkiem zadowolona. Poniżej podgląd na przed i po manipulacji.
Cała praca dostępna jest tutaj.
Pracowałam na tym stokowym zdjęciu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)













































