niedziela, 18 maja 2014
Fotomanipulacje krok po kroku
Często zastanawiacie się, jak jakaś fotomanipulacja powstawała krok po kroku? Oto dwa przykłady z mojej galerii.
niedziela, 11 maja 2014
Tutorial. Ekspresowy tatuaż.
Jeśli marzy się wam tatuaż, ale wahacie się przed jego wykonaniem, z pomocą przychodzi do was Photoshop. W tym programie w ekspresowym tempie kilku kroków możecie sprawdzić, jak wyglądalibyście z rysunkiem na własnej skórze.
Zademonstruję to na poniższych materiałach stockowych, które pobrałam z deviantart, na końcu wpisu podaję też linki do wykorzystanych w tym tutorialu obrazków.
Zaczynamy naszą zabawę! W PS otwieramy zdjęcie dziewczyny i projekt tatuażu. Rozmiar tatuażu zmieniamy tak, aby mniej więcej pasował do pleców dziewczyny. Żeby łatwiej można to było zrobić polecam zmniejszenie krycia warstwy z tatuażem tak do ok. 50%.
![]() |
| Dopasowanie wielkości tatuażu. |
Po dopasowaniu rozmiaru tatuażu krycie warstwy z nim przywracamy do 100% i zmieniamy tryb mieszania na "Pomnóż". To pozwoliło nam wyeliminować białe tło z warstwy z tatuażem dosłownie w ułamku sekundy, beż żmudnego zaznaczania i maskowania.
Teraz pozostaje nam w bardziej precyzyjny sposób wkomponować tatuaż w plecy, odzwierciedlając jego wypukłości i zagłębienia, tak aby nie wyglądał na zupełnie płaski. W tym celu klikamy w warstwę z tatuażem i z menu wybieramy "Edycja: Przekształć: Wypaczenie".
![]() |
| Wypaczenie tatuażu. |
![]() |
| Maskowanie tatuażu. |
Na koniec czyścimy efekty naszej pracy, czyli maskujemy niepotrzebne elementy (malujemy czarnym pędzlem po białej masce dodanej do warstwy z tatuażem), a w tym wypadku jest to znak wodny tatuażu oraz jego fragmenty wchodzące na sukienkę dziewczyny. Żeby efekt był bardziej naturalny, zmniejszamy krycie warstwy z tatuażem do ok. 75%.
Linki do zdjęć stockowych: dziewczyna, projekt tatuażu.
niedziela, 27 kwietnia 2014
Zaproszenia ślubne dla kinomaniaków
Już za kilka dni maj, zatem wielkimi krokami zbliża się do nas sezon ślubny, a co za tym idzie i okres przygotowań do nich. Ku radości wielu, od jakiegoś czasu do Polski zaczął docierać powiew świeżości i śluby oraz towarzyszące im wesela po trochu zaczęły nabierać kolorów, i już nie wszystkie wyglądają tak samo, przez co mam na myśli odejście od tradycji rozumianej w sztampowy sposób, tj. od obowiązkowych białych, lakierowanych butów panny młodej, tańców z mamą i tatą w kółeczku do piosenki "Wspaniałych rodziców mam", oraz od brzydkich zaproszeń z parą gołąbków i obrączek na pierwszej stronie. Teraz w dobrym tonie jest, aby ze ślubu i wesela uczynić niezapomniane wydarzenie, dopasowane idealnie do osobowości nowożeńców - wszak to ICH święto! A skoro państwo młodzi są fanami kina i poznali się na seansie "Władcy pierścieni", to dlaczego nie mieliby pokazać tego na stylizowanych zaproszeniach ślubnych?
Zobaczcie, jak z pomocą Photoshopa, ten temat ugryzł fotograf i grafik z Nashville, Andres Martinez.
Subskrybuj:
Posty (Atom)















